w Zagnańsku

W Zagnańsku opodal dworca
W tym żółtym domku który
Z daleka czuć kapustą
Gos Adam - krawiec mieszka
Zdrów żona dzieci brak
Z dostępem do kuchni pokój
Łazienka nawet czysta
Choć sąsiad Hajek wozak
Z tartaku żonę bija
A jego kumple rzygają
Spyżą tak pospolitą
Jak ich pijacki los
Chciał traf że w pierwszym filmie
Który obejrzał Adam
W swoim naprawdę własnym
Telewizorze Szmaragd
Za pieniądz psi od stryja
Pokazywali wyczyn
Naszych himalaistów
Zdobywców Kunyang Chhish
Zapachniał pot w Zagnańsku
Zaskrzył się śnieg z ekranu
Rozparła żądza walki
Cherlawą pierś Adama

powrót