9.10.73

    Wielebny!
    Wróciliśmy (z całą rodzinką) ze Świecia. Byli my po zakupy: na zimę. Mam ten tydzień do południa. Ale w przyszłym, choć po południu — na meczu Polska — Anglia będę w domu. To wpadnij. Bo tak to wracam najwcześniej ca 21.00. Jakoś idzie. Byle do 3. Króli. “Fakty 73" z Twoim wierszem w załączeniu. Wiersze z pomysłem. Ale jeszcze im brak szlifu. Myślę, że te Twoje łamańce słowne wyprowadzą Cię na manowce. Nie przeginaj pały! Czasami siedzą elegancko. Ale też miejscami nie trzymają się kupy i wyglądają sztucznie. Przemyśl toto. Warto! Kupiliśmy adapter “mister party" (licencja “Telefunken") i płytę M. Grechuty z “moją" pieśnią “Gdzieś w nas". Trudno coś o tym powiedzieć. Czegoś tam brak. Ale i to dobrze, że kilka linijek pójdzie inaczej w świat. Co do “Niejakiego Piórki", to zrób, jak chcesz. Ja chyba tę adaptację zrobię. Ale Ty możesz także. Tu nie ma przecież ograniczeń. Cieszę się, że z tym słuchowiskiem coś się w NRF kręci*. Oby to wyszło jak trza. Zrobiłem w Toruniu spotkanie z E. Redlińskim. Na 12 lub 13 X. Ale nie odpisuje. Nie wiem więc, czy przyjedzie. A tak to stale jestem w rozjazdach. Trochę czytam. Mniej piszę. Tkwię — —
    Pozdrawiam najserdeczniej (Irena także, i oczywiście Małgosię!)

— Bruno

PS. Jeżeli możesz, 2 sprawy: l) — weź od K. Karaska moją rzecz pt. “Wojaczek, o którym trochę wiem", 2) — kup dla Ani sedes na sedes. Zwrot od ręki! (Możesz przesłać pocztą — za zaliczeniem).



Na kopercie dopiski: “Druki", ( — Sprawa tej rzeczy od Karaska — b. pilna! — ukazał się A. Bursa — koniecznie kup sobie! — ukazała się Wojaczka “Nie skończona krucjata” – II wyd. – kup! wiersze G. Piatnikowa (Wyd. Łódzkie).


* Chodzi o słuchowisko Piotra Muldnera-Nieckowskiego.