Do konia

Dokąd ciebie prowadzą?
Do rzeźni
A nie do kowala
Za wysługę lat dostaniesz
prądem w łeb
Rozetną ci bebech
i flaki wysypią na cement
Skórę zaniosą do grabarni
A mięso ze smakiem wyłożą
w taniej jatce.

Zmówili się na traktor -
skubańcy

A ty?

Masz duży łeb
to się martw