Jerzy L. Woźniak
[Wiersz publikowany w Tygodniku Kulturalnym nr 30/1983]
Niezgoda na śmierć E. Stachury
Gdy przechodzę wyżyną
Nad kanionem Styksu
słyszę Ciebie -
po naszej stronie
choć nie chcę - bo boli
mówisz do mnie
spod kory
z samego drzewa
więc...
jesteś! jesteś! jesteś! -
zawodzi wiatr -
jesteś - pluszczą fale
jesteś jesteś - powtarzają góry
wciąż wierzę
że Jesteś.
powrót