Tadeusz Żukowski


List do Garibaldczyka terenów czarnych
Pamięci E. S.

Czy słyszysz, gdy już nie odpowiadasz? Po ogrodzie
Twej śmierci hula szarańcza języków. Jakże pokorne
W agrestach, prostackie w krostach
Banałów; gdy je obedrzeć z blachy, lakierów druku:
Zawierucha kręci zawiści (przystępuję do ciebie)
Kieł-powrót: I wybucha z czerni czerwony Parowóz
I (chciałbyś rzecz bardzo jeszcze o nich napisać? -)
Rozrywa wrota płuc - dłoń: do ust - oczu już nie
Zamkniesz odbijany w lustrze kół; dużo ognia - krew:
Jej łaźnia łka i nie koi. Pełno pogoni po ziemi...
Czy słyszysz gdyś już rozesłany we włościach kości
Jak cisza się zapada gdy pada w nią deszcz - - -
Oddychaj jeśli nie słyszysz dzwonem ciemności; tchu
Tutaj nie odnajdziesz, jeśli skosisz nocy żyzny łan.


powrót