Nie byłeś w "Twórczości", tak jak się umówiliśmy o pierwszej w południe. Trudno. Cos musiało zapewne Ci przeszkodzić.
Wybraliśmy z panem Fedeckim 5 wierszy, których bardzo proszę nigdzie indziej nie dawaj. Są to:
"Cmentarz w Rzekaniu", "Jasełka", "Dobra moja", ten wiersz gdzie jest "judaszowa szpara" i ten wiersz "Co najlepsze jest w snach dzieci". Więc tych nigdzie nie dawaj.
Widziałem w "Literach" "Studium Kobiety". Ale może ci z "Kultury" nie zauważą.
Dałem Wackowi jeden Twój wiersz, który chce drukować w "Za i przeciw". Będzie to albo "Monolog dla ociemniałej" albo "Rekonstrukcja półsenna". Będzie to w jednym z numerów miesiąca, zdaje się, że w tym numerze, gdzie będzie recenzja Zyty o Trumanie Capote.
Jesteśmy z Zytą od dwóch tygodni u Czopików, to znaczy u Majki - żony Czopika, bo Janek jest we Wrocławiu. Pracuje tam na wydziale kultury. Jest jakimś urzędnikiem od spraw plastyki. Przyjeżdża tu do Kotli co tydzień, na sobotę i niedzielę.
Leszin przysyła mi korekty materiałów do Rocznika, a więc mój wstęp do wyboru wierszy, moją wypowiedź o Tobie i różne wiersze. Rocznik ukaże się jeszcze w tym roku.
Nie wiem, gdzie teraz jesteś. W Łodzi chyba już nie. Zresztą nie wiem czy w końcu do Bogdana pojechałeś. Wysyłam więc ten list na Kurpie, gdzie miałeś pono jechać.
Ściskam Cię, napisz. Pisz na W-wę. Mieszkają u nas w domu ludzie i odsyłają nam całą pocztę.
Pozdrowienia od Zyty i Czopika.
Sted
Będziemy tu do końca października, więc w tym czasue możesz pisać na odres:
E.S. Kotla 196 pow. Głogów, woj. zielonogórskie.